
Za nami wyjazd, który ciężko opisać jednym zdaniem. Wyspa dała nam wyzwania – długie trasy, zmienna pogoda, konkretne warunki, ale nagrodziła nas jeszcze lepszymi widokami. Wodospady, pola lawowe stare i nowe, gejzery, ocean, lodowce i góry, to wszystko na żywo robi dużo większe wrażenie niż na zdjęciach.
To nie był zwykły wyjazd turystyczny. Każdy dzień wymagał od nas działania, ogarniania i współpracy. Były momenty łatwe, były też takie, które sprawdzały nas bardziej i właśnie o to chodziło, wreszcie jesteśmy harcerzami starszymi, którzy poszukują swojego kierunku. Dużo się nauczyliśmy jako ludzie i drużyna. Samodzielność, odpowiedzialność, działanie razem – wszystko w praktyce, nie w teorii. Wyzwania, które nas rozwinęły będą na zawsze w naszej pamięci.
Wracamy zmęczeni… NIE prawda! Mimo trudności, wracamy szczęśliwi, z głową pełną doświadczeń i wspomnień, które zostaną na długo. Wiedzcie, że to nie koniec!
Z islandzkim podziękowaniem,
Takk fyrir!
58 Goczałkowicka Grunwaldzka Drużyna Harcerzy Starszych „Estrella”
tekst oraz zdjęcia: pwd. Jagoda Cyran / ZHP
Komendantka 38 Szczepu Harcerskiego „Imperium”


